ZWYCIĘZCA RANKINGU
ZAUFANE OPINIE CENEO
ISTNIEJEMY NA RYNKU
JUŻ OD 27 LAT
REALIZUJEMY DOSTAWY
POZA GRANICĘ POLSKI
Zrealizowaliśmy ponad
2 000 000 zamówień

Poród w wodzie – plusy i minusy

Zdrowie kobiety fiber_manual_record 2019-11-08
 Poród w wodzie – plusy i minusy - Apteka Internetowa Melissa

Przypisywanie wodzie właściwości leczniczych, poprzez zanurzanie się w niej, było znane starożytnym ludom Egiptu, Grecji oraz Dalekiego Wschodu. Historia głosi, iż Kleopatra VII wydała na świat dwójkę dzieci w basenie, w świątyni ptolemejskiej w Kom Ombo. Później w tejże świątyni powstała archaiczna klinika położnicza. Historia, za pioniera porodu w wodzie uważa naukowca Igora Czarkowskiego z byłego ZSRR w roku 1960. Choć w innych źródłach można znaleźć informacje opisanego porodu z 1805 roku we Francji, gdzie kobieta po 3 dniach toczącej się akcji porodowej (niektóre źródła podają 2 dni), weszła odpocząć do wody. Po krótkim czasie spędzonym w wannie, na świat przyszło zdrowe dziecko. Tak zaczyna się historia porodów w wodzie. Jak widać żadna to nowość, widzimisię czy fanaberie, a mające swoje uzasadnienie, praktyki niesienia pomocy kobietom w chwilach porodu.


Jak działa woda?

W Polsce pierwszy poród w wodzie miał miejsce w 1996 roku, w Łodzi. Od tego czasu sporo się pozmieniało, porody w wodzie stały się rozpropagowane, choć nadal zakończenie ciąży tym sposobem jest znikomym procentem. Szkoda. Ponieważ ten rodzaj pomocy przy rozwiązaniu posiada całą gamę zalet. Całkiem prawdopodobne, że popularyzowanie porodów w imersji wodnej pozwoliłoby zmienić ten niekorzystny trend i złą sławę porodów siłami natury. Kiedy mamy za sobą ciężki dzień, kiedy bolą nas plecy, chętnie relaksujemy się w wannie pełnej ciepłej wody. Woda to przyjazne nam środowisko, które wspaniale odpręża i znosi napięcia. Tak też działa w wypadku porodu. Nie zawsze oznacza to, że cały poród należy przesiedzieć w wodzie. Nawet jeśli kobieta może skorzystać z tej opcji na pierwszą fazę rozwiązania, czy też kilka godzin - zawsze warto. Udowodnione zostało, że kobiety łatwiej znoszą i radzą sobie z bólem, rzadziej sięgają po leki czy inne formy pomocy, jak na przykład podanie znieczulenia zewnątrzoponowego.


Zatem, czy istnieją wskazania do porodu w wodzie?

W zasadzie można by tak powiedzieć. W efekcie tak wielu zalet, jakie za sobą niesie przebywanie w wodzie – również w trakcie porodu – taka forma 1 czy 2 fazy rozwiązania jest polecana w wielu przypadkach. Przebywanie w imersji wodnej nie jest przeciwwskazaniem dla kobiet obciążonych nadczynnością tarczycy, nadciśnieniem (woda może przyczynić się do jego obniżenia), chorób serca czy cukrzycy. Również takie przypadki jak wady budowy łożyska i pępowiny (poza łożyskiem przodującym, nisko usadowionym oraz pępowiną dwunaczyniową) nie stanowią przeciwwskazania. Kobiety po wielu porodach oraz w ciąży z tzw. wielowodziem, również mogą odbyć poród w wodzie lub którąś z jego faz.


Jest kilka podstawowych przyczyn, dlaczego poród w wodzie jest korzystny zarówno dla mamy jak i dla dziecka:

  • Kiedy przebywamy w wodzie, nasze ciało wydaje się być lżejsze, związane jest to z grawitacją. Działa tu prawo Archimedesa, stanowiące o sile wyporu skierowanej pionowo do góry ciała zanurzonego w cieczy. W związku z czym, jesteśmy przyjemnie "podtrzymywani". To natomiast powoduje zmniejszone wytwarzanie hormonu stresu, co przekłada się na zmniejszone odczuwanie bólu.
  • Tym samym ułatwia również poruszanie się, pozwalając zachować energię na dłużej.
  • Woda wpływa pozytywnie również na regulacje ciśnienia tętniczego krwi, obniżając czynniki stresowe.
  • Woda podnosi komfort wraz z poczuciem bezpieczeństwa, związane jest to z naszymi odczuciami powrotu do okresu prenatalnego.
  • Woda relaksuje i odpręża. Koi emocje i myśli.
  • Podnosi stan koncentracji i poczucie prywatności.
  • Przepływ wody wraz z subtelnymi drganiami, wpływają pozytywnie na przebieg i stymulacje krwi w naczyniach limfatycznych. Ciepła woda delikatnie rozszerza naczynia, powodując lepsze ukrwienie i dotlenienie.
  • Często pozwala również "oszczędzić" krocze. Przebywanie w wodzie zmniejsza możliwość urazów krocza wywołane porodem oraz koniecznych nacięć.
  • Przebywanie w wodzie skraca zauważalnie pierwszą fazę porodu. Jest to wynik zrelaksowania oraz zwiększona elastyczność tkanek szyjki macicy, przekładająca się na łatwiejsze postępowania rozwarcia. Można znaleźć również informacje o skróceniu drugiej fazy porodu.
  • Co ciekawe, zaobserwowano, iż kobiety rodzące w wodzie tracą mniej krwi.
  • Naturalnym jest, iż łatwiejsze i mniej inwazyjne przejście wszystkich faz porodu powoduje krótszy połóg i czas potrzebny by dojść do siebie.
  • Z perspektywy dziecka, również jest cały szereg korzyści. Pierwszą i niepodważalną jest poczucie komfortu i bezpieczeństwa wynikające ze znanego mu środowiska, stłumienie dźwięków i światła. Zmniejszona różnica ciśnień powoduje późniejsze pęknięcie błon płodowych.
  • Przeprowadzone badania, pozwoliły wysunąć tezę, iż dzieci urodzone w wodzie mają co najmniej taka samą, lub wyższa punktacje w skali Apgar.
  • Z mniejszym nasileniem obserwowano dysocjację barkową oraz zielone wody płodowe.
  • Napięcie mięśniowe, koordynacja, a w efekcie rozwój ruchowy u dzieci również wypadało znacznie lepiej.
  • W wyniku stresu porodowego mamy, emocje te również przenoszą się na dziecko. Dzięki obniżeniu ich i lepszego radzenia sobie z sytuacją, dziecko odczuwa również spokojniej całą sytuację. Może mieć to odzwierciedlenie w późniejszym czasie na efektywne radzenie sobie i reakcje stresowe.


Czy są minusy porodu w wodzie?

Niewątpliwie jedną z głównych, podawanych cech minusowych jest możliwość zachłyśnięcia się dziecka. Jednak czy jest ona stosowna? Istnieje wiele mechanizmów obronnych, by nowo narodzone dziecko nie doznało zachłyśnięcia – czy zabrania oddechu pod wodą:

  • Kiedy dziecko przychodzi na świat, a pępowina nie zostaje przecięta, nadal funkcjonuje krążenie łożyskowe.
  • Chwilowy bezdech i odruch połykania w wyniku naturalnego procesu porodu.
  • Uwarunkowanie hormonalne płodu.
  • Charakter poznawczy wykształcony u noworodka, rozróżniający środowisko wodne oraz odruch nurkowania.
  • Między płynem znajdującym się w płucach dziecka a wodą istnieje różnica stężeń.


Przeciwwskazania do porodu w imersji wodnej

Standardowe przeciwwskazania nie istnieją. Natomiast można się spotkać z wykluczeniem już pierwszej fazy porodu w wodzie kiedy obserwowane są zaburzenia poniżej. Możliwość odbycia I fazy porodu zostaje wykluczona z korzystania z imersji wodnej gdy:

  • U ciężarnej obserwuje się gorączkę powyżej 38 stopni Celsjusza lub / i podejrzewana jest infekcja – również dróg rodnych / nerek / problemy skórne
  • Krwawienie z dróg rodnych
  • Niewydolność nerek
  • Występuje stan przedrzucawkowy
  • Zakrzepica usytuowana w okolicy miednicy
  • Poród przedwczesny / wcześniaczy
  • Niepoprawne usytuowanie płodu
  • Zaburzenia tętna dziecka, a co za tym idzie ciągła konieczność monitorowania jego stanu • zapalenie błon płodowych
  • Zielony kolor płynu owodniowego
  • W niektórych źródłach można spotkać się z informacją, iż nosicielstwo wirusa HIV również bywa traktowane jako przeciwwskazanie.


Na co zwrócić uwagę oraz jakie warunki techniczne muszą zostać spełnione?

Dezynfekcja - bardzo ważna rzecz. Wanna / basen musi być zdezynfekowany solidnie i porządnie. Dobrze też żeby miejsce imersji wodnej było stosunkowo wygodne, duże i dało możliwość manewrowania przy zmianie pozycji.

Temperatura – nie ma jednej, podanej konkretnie wartości. Na ogół waha się ona pomiędzy 35 – maksymalnie 38.3 stopnia Celsjusza. Woda ma odpowiadać dobremu samopoczuciu i komfortowi rodzącej. Nie wskazane są wyższe wartości, ponieważ może to doprowadzić do efektu przegrzania ciężarnej oraz prowadzić do tachykardii płodu ( i niedotlenienia).

Zasolenie – może być obecna sól morska o stężeniu 0,9%, ale nie jest to konieczne. Woda może być również zwykła, kranowa.

Ocena Apgar powinna następować nieco później niż w przypadku standardowych porodów, ze względu na wyjątkowość miejsca, również dzieci z wodnych porodów zachowują się nieco inaczej (rzadko kiedy głośno płaczą, później biorą oddech, są bardziej fioletowe). 

Pobierz artykuł w pdf:

Zdjęcie autora
Agnieszka Parysek
Z wykształcenia: technik farmaceutyczny, technolog żywności i żywienia, specjalista metod naturalnych i masażu oraz marketingowiec w jednym. Z zamiłowania pasjonatka zdrowego stylu życia i holistycznego podejścia do zdrowia. Kochająca czytać i pisać Copywriterka. Od zawsze poszukująca i chłonąca wiedzę o nowinkach ze świata nauki. Fotografka amatorka lubiąca podróże z plecakiem. Pełna optymizmu mama dwójki chłopców.