Szczepionka mRNA – nowość w medycynie czy przebadana technologia?

Dolegliwości i choroby fiber_manual_record 2020-12-30

Rok 2020 upłynął pod znakiem światowej pandemii oraz związanych z nią obostrzeń, które dla wielu osób były nie tylko uciążliwą codziennością, ale również przyczyną zmniejszonych zarobków czy osłabienia biznesów. Na szczęście końcówka tego roku przyniosła prawdziwy przełom w postaci szczepionki na COVID-19, opartej na nowoczesnej technologii z wykorzystaniem mRNA. Czym różni się ona od „tradycyjnych” szczepionek? Jak działa szczepionka mRNA i czy jest bezpieczna? O tych i o innych wątpliwościach związanych ze szczepionką na koronawirusa piszemy w poniższym artykule – zapraszamy do lektury!

 Szczepionka mRNA – jak działa i czy jest bezpieczna?
Spis treści

Czym szczepionka mRNA różni się od „tradycyjnych” szczepionek?

Szczepionki starszej generacji, jak choćby te na grypę, świnkę czy odrę, zawierają fragment wirusa lub całość wirusa, który został poddany procesowi atenuacji (osłabieniu) – nie jest więc już zdolny do wywołania choroby (czyli nie cechuje się zjadliwością). Aby opracować taką szczepionkę, potrzebnych jest jednak wiele badań – od poznania genomu patogenu, poprzez proces jego neutralizacji, aż po opracowanie składu szczepionki, która będzie stabilna, możliwa do szerokiej dystrybucji i masowego wytwarzania. Wszystko to zajmuje wiele czasu, ponieważ do wytworzenia tego typu szczepionek należy wyhodować patogen, z którego później można izolować potrzebne fragmenty lub poddawać atenuacji w całości. Niestety, czasochłonność całego procesu od początku skreśliła tego typu prace w poszukiwaniu receptury szczepionki na koronawirusa, którą należało opracować możliwie szybko i pewnie.


Naukowcy zwrócili się więc w stronę technologii szczepionek mRNA. Jest ona znana ludzkości już od lat 90. XX wieku i ma swoje zastosowanie m.in. w szczepionkach na wirus Zika czy na wściekliznę. Sama technologia – a więc schemat przygotowywania szczepionki mRNA – jest więc poznany, opisany i przetestowany w praktyce. Naukowcy mieli również dane, które pozwoliły im rozpocząć pracę nad preparatem – mowa tu o genomie wirusa, rozpoznanym w styczniu 2020 roku w Chinach. Dzięki temu mikrobiolodzy, wirusolodzy i inni naukowcy pracujący nad szczepionką mogli wyizolować z tegoż genomu mRNA – bez konieczności prowadzenia wspomnianej wcześniej hodowli patogenu. Szczepionka zawiera więc mRNA wirusa, a nie – tak jak w przypadku klasycznych preparatów – wirusa osłabionego, pozbawionego zjadliwości. Warto tutaj dodać, że mRNA to przekaźnikowy rodzaj kwasu rybonukleinowego, który potocznie można nazwać „notatką”, „instrukcją”, pochodzącą z DNA zawartego w jądrze komórkowym – mRNA koronawirusa, podane człowiekowi w formie szczepionki, da organizmowi sygnał do produkcji przeciwciał, a więc – do zbudowania odporności na COVID-19.


Jak działają szczepionki mRNA?

Aby dowiedzieć się, jak działają szczepionki mRNA, warto na początku przypomnieć sobie, jaką funkcję pełni mRNA w organizmie ludzkim. Tak jak już wcześniej zostało wspomniane, na pytanie "co to jest mRNA" można odpowiedzieć, że to skrócona „informacja” pochodząca z DNA danej komórki o tym, jak mają działać inne komórki i jakie procesy mają odbywać się w organizmie w konkretnym momencie. Sama nazwa „mRNA” pochodzi od angielskiej nazwy – messenger RNA, czyli „informacyjne”, „matrycowe” RNA. Informacja mRNA (funkcje, jakie ma spełniać) eksportowana jest do cytoplazmy otaczającej jądro komórkowe, a stamtąd – do określonych organelli, które na podstawie tej informacji będą produkować białka. Jak nietrudno się domyślić, sztuczne zaimplementowanie mRNA koronawirusa do organizmu (za pomocą szczepionki na COVID-19), wywoła konkretną odpowiedź w postaci produkcji białek S koronawirusa (tzw. białko Spike), będących antygenami – substancjami pobudzającymi układ immunologiczny do walki z patogenem, na który została podana szczepionka.


Jak to się stało, że szczepionka na koronawirusa powstała tak szybko?

W listopadzie 2020 roku, po zapowiedziach wprowadzenia do obrotu szczepionek na COVID-19 od firm Pfizer i Moderna, na naszym blogu ukazał się artykuł Szczepionka na COVID-19 – co o niej wiemy? W którym opisywaliśmy już, jak wyglądają standardowe procedury badawcze przed wprowadzeniem konkretnego leku bądź – w omawianym przypadku – szczepionki – do powszechnego użycia. Warto natomiast doprecyzować, jak to się stało, że szczepionka mRNA na koronawirusa przeszła te badania tak szybko, ponieważ właśnie ten czynnik zastanawia wiele osób i stanowi podstawę do pojawienia się wątpliwości co do bezpieczeństwa szczepionki. Jakie okoliczności sprawiły więc, że już po roku od poznania sekwencji genomu wirusa (co wydarzyło się w styczniu – chińscy naukowcy „rozpracowali” wówczas genom nowego patogenu) możemy polegać na szczepionce na koronawirusa?

  • Przede wszystkim należy odnotować fakt, że opracowanie szczepionki – ze względu na wysoki współczynnik zakażeń, konieczność wprowadzenia obostrzeń, a w końcu – pogarszającą się sytuację społeczną i ekonomiczną milionów osób – było „palącą potrzebą” całego świata. Z uwagi na tę sytuację, pracę nad szczepionką na COVID-19 podjęło wiele ośrodków badawczych, co nie zdarza się przy klasycznych badaniach nad szczepieniami.
  • Kolejną konsekwencją wyżej opisanej sytuacji było to, że budżety firm farmaceutycznych i laboratoriów badawczych były nieprzerwanie zasilane środkami na badania – w tym przypadku ograniczenie finansowania mogłoby znacząco opóźnić wynalezienie szczepionki, a więc – pogłębić światowy kryzys, zwiększyć liczbę chorych i ofiar śmiertelnych, a także spowodować zapaść systemu ochrony zdrowia. Zwiększone nakłady finansowe to przyspieszona praca naukowców.
  • Wykorzystanie technologii mRNA również przyspieszyło prace naukowców – tak, jak pisaliśmy wyżej – do tych badań nie było konieczne prowadzenie hodowli wirusa oraz jego neutralizowanie. Wystarczył genom patogenu oraz opracowanie formuły, w której mRNA koronawirusa przetrwa aż do momentu podania go pod postacią szczepienia.
  • To, jak działają szczepionki, jakie mają skutki uboczne i jaki wykazują poziom skuteczności zostało zbadane na konkretnych grupach kontrolnych, natomiast badania te wykonywano w systemie kroczącym – a nie, tak jak dotychczas, w formule jednego badania rozpoczynanego po zakończeniu innego. Oznacza to, że testy na grupach były prowadzone równolegle do tworzenia i sprawdzania dokumentacji badań przez ekspertów. Taki tryb znacznie przyspieszył wszystkie prace.

Szczepionka mRNA na koronawirusa to prawdziwy przełom w walce ze światową pandemią. Uruchomienie zapisów na szczepienia w Polsce planowane jest na 15 stycznia 2021 roku (stan na grudzień 2020 roku). To niezwykle ważne, aby jak najwięcej osób przyjęło szczepienie – tylko w takiej sytuacji będziemy mogli – jako społeczeństwo – wytworzyć odporność stadną, chroniąc tym samym pacjentów mających przeciwwskazania do przyjęcia szczepienia i osoby, które ze względu na wiek bądź inne czynniki nie mogą zostać zaszczepione.

Źródła:

https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/na-czym-polega-innowacyjnosc-zastosowania-mrna-w-szczepionkach-przeciw-covid-19/

https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/czy-szczepionka-mrna-przeciw-covid-19-modyfikuje-ludzki-genom/

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C85530%2Ceksperci-szczepionki-mrna-bezpieczne-nie-modyfikuja-dna.html

https://www.nature.com/articles/nrd.2017.243

https://www.health.harvard.edu/blog/why-are-mrna-vaccines-so-exciting-2020121021599


Przeczytaj także:

Przeziębienie, grypa czy COVID-19?,   Amantadyna i koronawirus,   Szczepionka na COVID-19,   Wypadanie włosów po COVID-19,     Maska FFP2 czy FFP3,   Jak nosić maseczkę?,   Środki ochrony osobistej



Zdjęcie autora
mgr farm. Izabela Kurowska

Przedmiotem jej zainteresowań od zawsze było zdrowie - ukończyła więc studia farmaceutyczne na Wydziale Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz studia podyplomowe w zakresie dietetyki w Szkole Biznesu i Nauk o Zdrowiu. Jej wykształcenie, a także poczucie misji w niesieniu pomocy ludziom, zaowocowały praktycznym, wieloletnim doświadczeniem w pracy z pacjentami aptek oraz z osobami zmagającymi się z problemami zdrowotnymi, wynikającymi z takich schorzeń jak nadwaga czy otyłość. Swoją postawą – w pracy i poza nią – promuje holistyczne podejście do zdrowego stylu życia, obejmującego zarówno właściwe żywienie, jak i aktywność fizyczną.

W Aptece Melissa pełni między innymi funkcję eksperta w Strefie Wiedzy, dzieląc się swoimi wskazówkami i spostrzeżeniami w przystępny sposób, w ramach artykułów poradnikowych. Prywatnie jest mamą dwójki dzieci, w których na co dzień stara się zaszczepić pasję do zdrowego stylu życia. Sama w wolnym czasie biega i ćwiczy z kettlebell, a dodatkowo rozwija swoją kolejną pasję, związaną z kosmetologią – a mianowicie pasję do naturalnej pielęgnacji twarzy i ciała.

Podobne wpisy

2020-10-28

Co warto wiedzieć o szczepieniach przeciwko grypie?
Okres jesienno-zimowych zachorowań w pełni. W tym roku tym bardziej jest i będzie on niebezpieczny,...

2020-11-16

Przeziębienie, grypa czy COVID-19 – jak rozróżnić?
Przeziębienie i grypa to typowe infekcje wirusowe, z którymi spotykamy się praktycznie w każdym sezonie...

2020-11-24

Szczepionka na COVID-19 – co o niej wiemy?
Od momentu ogłoszenia pandemii koronawirusa przez WHO, rozpoczął się wyścig w jej zwalczaniu. Naukowcy poszukują...